razem-odzyskamy-siebie blog

Twój nowy blog

Natalia:
Wiosennie witam:)
Za oknem pięknie!
na wadze -6kg (od środy)
 Oby tak dalej.

49

4 komentarzy

Nina:
11 dzień diety.
Jakos humor nie taki,slońca za oknem nie widać to i humoru nie ma.
Dziś już pojeżdżone trochę na rowerku,pewnie to nie koniec na dziś.
Aaaa nie chce mi sie nawet pisać jakoś naprawde dupnie dziś…;/

47

3 komentarzy

Nina: 9 dzień diety
Czuję się bosko!! Ludzie mówią że widać że chudnę….
Kupiłam sobie w H&M super płaszczyk do tego fioletowe buty na jakims conajmniej 10 cm
obcasie,czuję się naprawde rewelacyjnie!
Wiosna za oknem,może ona też ma na mnie taki wpływ.:)))
Żyć się chcę,mimo wszystko…Mimo tego co przeszłam przez ten ostatni rok.
Wiem,że lato będzie moje!! :)

A wszystko za sprawą francuskiego doktora Pierre’a Dukana
który napisał książkę „NIE POTRAFIĘ SCHUDNAĆ”
Dzieki niemu chudne i czuje sie szczesliwa.:)POLECAM!

46

3 komentarzy

Nina:moja dieta trwa dopiero 8 dzień,bo niby 46 dni temu
zaczęłyśmy z Natalią się odchudzać ale ja dopiero od 8 dni
tak naprawde postanowiłam sobie i jestem na diecie.
Schudłam w te 8 dni 6 kg.
Czy to realne w ogóle???Nie głodze sie!
Jestem pod wpływem pewnej książki i widać efekty.
Sama nie moge w to uwierzyc.
Z dnia na dzien lzejsza.
MIRACLE….

39

2 komentarzy

Nina:
zaczelam chudnac…wage zmienilam jutro sie zmierze zobaczymy jak wymiary….
a Ty Natalio jak tam??

29

2 komentarzy

Nina:
Po 1 pracuje po minumum 9 godzin dziennie
Po 2 jak wracam to klade sie spac bo wstaje codziennie o 5
Po 3 basen 2 razy w tyg i 1 w tyg aerobic tez zajmuje czas
wiec nie mam czasu codziennie pisac notek a nie rozumiem czemu
Natalia ich nie pisze,….no ale ok.
Schudlam niewiele bo jem;/ wiec te cwiczenia nic nie daja tyle tyylko
moze ze nie tyje ,musze sie bardziej postarac ale to nie takie latwe;/
Pozdrawiam!

24

3 komentarzy

Nina:
haaaaaaaaaaaaa!
Mam WAS!!
Myślałyście że juz mnie znów nie ma a tu psikus:D nie mialam czasu poprostu rano
bo zaspałam do pracy…;]
Dzis malo kalorycznie ale też bez ćwiczeń,właśnie spijam jednodniowy sok z marchewki
i ide spac;]jutro ciężki zapieprz w pracy:(((ale i balecik:D

23

1 komentarz

Nina:
Wczoraj zjedzone ok.800 kcal to maxymalnie a nie wiem czy i tyle było
a ze względu że wczoraj nie było żadnego aerobicu ani nic
to wskoczyłam na rowerek stacjonarny i troche pojezdziłam.Także
nie jest źle …:)
Dziś śniadanko ok.250 kcal i najlepiej jakbym w pracy nic nie jadła
no ale zobaczymy.
O 19.00 aqua aerobic fajnie,naprawde fajnie:))
Weekend też zapowiada się hm że tak powiem bardziej”romantycznie”
niż jak przez ostatni ponad rok”imprezowo”no ale przeciez u mnie to
wszystko zmienia się z minuty na minutę…szkoda tylko,że ja tak szybko się
nie umiem zmienić hehehe;] ale się popracuje nad tym:)

22

2 komentarzy

Nina:
Na tym aqua aerobicu było super !! Ciesze sie ze sie przemogłam
i zapisalam jutro kolejny a w piatek jakis aerobic na sali
musze tylko jeszcze wybrac na które zajęcia chce iść a troszke tego do
wyboru jest.Dziś śniadanie ok.250 kcal.
Nie wiem czy dziś coś poćwiczę bo prosto po pracy jade na pazurki
no ale zobaczymy ;]

21

Brak komentarzy

Natalia:
Nie było mnie bo postanowilam strajkowac do Twojego powrotu.
Wracasz na dobre? Bo jak nie to nic wiecej nie napisze :D powaznie ;]

Nina:Już nie musisz strajkować :)Zaraz lece na wybielanie zębów później praca z której
wcześniej muszę się urwać bo na 19 lece na aqua aerobic;]
Pewnie ludzie padną jak zobaczą mnie w kostiumie ale cóż :D
Aaaa i nie wiem kiedy niby ja mam jesc jak wroce przed 21;/


  • RSS