Natalia:
Wiosennie witam:)
Za oknem pięknie!
na wadze -6kg (od środy)
Oby tak dalej.
Nina:
11 dzień diety.
Jakos humor nie taki,slońca za oknem nie widać to i humoru nie ma.
Dziś już pojeżdżone trochę na rowerku,pewnie to nie koniec na dziś.
Aaaa nie chce mi sie nawet pisać jakoś naprawde dupnie dziś...;/
Nina: 9 dzień diety
Czuję się bosko!! Ludzie mówią że widać że chudnę....
Kupiłam sobie w H&M super płaszczyk do tego fioletowe buty na jakims conajmniej 10 cm
obcasie,czuję się naprawde rewelacyjnie!
Wiosna za oknem,może ona też ma na mnie taki wpływ.:)))
Żyć się chcę,mimo wszystko...Mimo tego co przeszłam przez ten ostatni rok.
Wiem,że lato będzie moje!! :)
A wszystko za sprawą francuskiego doktora Pierre'a Dukana
który napisał książkę "NIE POTRAFIĘ SCHUDNAĆ"
Dzieki niemu chudne i czuje sie szczesliwa.:)POLECAM!
Nina:moja dieta trwa dopiero 8 dzień,bo niby 46 dni temu
zaczęłyśmy z Natalią się odchudzać ale ja dopiero od 8 dni
tak naprawde postanowiłam sobie i jestem na diecie.
Schudłam w te 8 dni 6 kg.
Czy to realne w ogóle???Nie głodze sie!
Jestem pod wpływem pewnej książki i widać efekty.
Sama nie moge w to uwierzyc.
Z dnia na dzien lzejsza.
MIRACLE....
Nina:
zaczelam chudnac...wage zmienilam jutro sie zmierze zobaczymy jak wymiary....
a Ty Natalio jak tam??
Nina:
Po 1 pracuje po minumum 9 godzin dziennie
Po 2 jak wracam to klade sie spac bo wstaje codziennie o 5
Po 3 basen 2 razy w tyg i 1 w tyg aerobic tez zajmuje czas
wiec nie mam czasu codziennie pisac notek a nie rozumiem czemu
Natalia ich nie pisze,....no ale ok.
Schudlam niewiele bo jem;/ wiec te cwiczenia nic nie daja tyle tyylko
moze ze nie tyje ,musze sie bardziej postarac ale to nie takie latwe;/
Pozdrawiam!
Nina:
haaaaaaaaaaaaa!
Mam WAS!!
Myślałyście że juz mnie znów nie ma a tu psikus:D nie mialam czasu poprostu rano
bo zaspałam do pracy...;]
Dzis malo kalorycznie ale też bez ćwiczeń,właśnie spijam jednodniowy sok z marchewki
i ide spac;]jutro ciężki zapieprz w pracy:(((ale i balecik:D
